Poszliśmy do kawiarni, zamówiła kawę, a potem wybuchnął na biegunki słownej

Poszliśmy do kawiarni, zamówiła kawę, a potem wybuchnął na biegunki słownej. Ona podnieceniu opowiedział następującą historię. Nie dalej jak dzień wcześniej, aby odwiedzić je przyszedł Kovalenko. Oznacza to, Tanya Kola.
couple-731890_1280
– Cóż, my siedzimy jak zwykle pił – mówi Galina – prezydenci dyskutują, to i tamto. Mijamy się na słodkim stole. Misza udał się do kuchni, aby przeciąć tort, Tanya poszedł dym z nim. Następnie Mikołaj powiedział do mnie:

– Och, spójrz, co mam.

Podszedłem do niego, a on siedzi na kanapie i objęła krawędź obrusa, gdzie stół jest ustawiony, nogi, biodra dobrze. Podszedłem więc, nic nie widzą, mówią:

– No, co tam jest dla ciebie?

On usuwa ściereczką, a następnie coś lekkiego na jego spodniach. Cóż, jestem na wpół ślepy bez okularów nie widzę gdzieś, myślę, że to jest coś, obranil spodnie i rozmazany. Opieram się bliżej, co pierwsza myśl kluska. Więc będę pierogi nie. Tak, nie, kluski, bardziej jak kiełbasy, więc sardelki nie zostały złożone. Dopiero kiedy pochylił się bardzo blisko, zdałem sobie sprawę. Niebiosa, tak to w chuj wystaje ze spodni! Mówię:

– Nick, jakie chcesz wee mała, naprawdę, ukryć natychmiast.

W milczeniu wstaje z kanapy, pochyla się do mnie na kanapę, tak, że został zmuszony do opierania się w tylnej części ramion rozkładanymi, tak aby nie spaść, podnosi spódnicę z tyłu, gwałtownie ściąga spodenki do kolan, a ja nawet nie mają czasu, aby cokolwiek lub powiedzieć coś zrobić, gdy już położył kiełbasę na mnie i zaczął pieprzyć. Mówię:

– Co ty, sukinsynu robi? – I powiedział:

– Pieprzysz, co?

– Czy można sobie wyobrazić – mówi na Gal – nie w kuchni, dziesięć stóp od nas, mój mąż i jego żona, a on dryuchit mnie tutaj?

– Tak, naprawdę. Co za drań! – Mówię.

– To, co mówię, nie ma potrzeby się uchudit!

A ona już świeci ze szczęścia. Mimo to, taki człowiek stanął na niej! To jest naprawdę bękartem, myślę. Tacy ludzie, „Pieprzyć wszystko co się rusza”. Na tej upragnionego krokodyla, normalne kobiety nie mają wystarczająco dużo? A ja, głupi, dał mu dwa razy i po raz kolejny był zamiar dać. Teraz, również rury! Tak zdegustowany, okazuje się, że dał mi po Kawki tore …